FAQ / Poradnik

FAQ / Poradnik

FL (z ang. flawless – bez skazy) lub LC (z ang. loup clean). Określa kamień o idealnej czystości, nawet przy powiększeniu przez mikroskop. Niezwykle rzadko spotyka się kamienie o takiej czystości.

IF (z ang. intenrally flawless – bez skaz wewnętrznych). Określa kamień, w którego wnętrzu nie ma inkluzji, a na powierzchni zewnętrznej w dziesięciokrotnym powiększeniu nie widać żadnych skaz.

VVS (z ang. very very slightly included – o bardzo, bardzo nieznacznych zanieczyszczeniach). Ten stopień podzielony jest na dwie klasy, oznaczane jako VVS1 i VVS2, z których 1 oznacza czystszy kamień. Kamienie tak oznaczone mają bardzo małe i trudno dostrzegalne niedoskonałości.

VS (z ang. very slightly included – o bardzo nieznacznych niedoskonałościach). Ta kategoria także podzielona jest na dwa stopnie: VS1 i VS2, jedynka oznacza lepszą jakość kamienia. Ta klasa oznacza kamień o niewielkich inkluzjach.

SI (z ang. slightly included – o niewielkich niedoskonałościach). Podział na podgrupy SI1 i SI2. Inkluzje w klasie SI są łatwo dostrzegalne o można je znaleźć gołym okiem.

Półprzeźroczysty / półprzejrzystyI (z ang. included – z niedoskonałościami) lub P (pique). Podział na podgrupy: I1, I2 i I3 lub P1 (pique prim), P2 (pique secundum), P3 (pique tertium). W kamieniach tych nie trudno zobaczyć inkluzje, bez pomocy lupki. W przeciwieństwie do klasy SI, w tym przypadku skazy mogą wpływać na połysk i przejrzystość kamienia. Kamienie te pod wpływem działania silnego źródła światła prześwitują (widać przez nie światło), stąd czasami nazywane są kamieniami „prześwitującymi” lub półprzejrzystymi.

Nieprzeźroczysty / nieprzejrzysty – W tej kategorii, kamienie pod wpływem działania silnego światła nie prześwitują (nie widać przez  nie światła). Są to kamienie nieprzejrzyste.

Twardość – jest jedną z najważniejszych cech diagnostycznych minerałów (szczególnie kamieni szlachetnych). Określa ona odporność ich kryształów na ścieranie lub rysowanie. Kryształy zbudowane z mniejszych ale gęściej upakowanych atomów i jonów są na ogół twardsze niż okazy składające z atomów i jonów większych ale luźniej rozmieszczonych w strukturze. Do określania względnej twardości minerałów stosuje się dziesięciostopniową skalę twardości zwaną skalą Mohsa.

Skala Mohsa obejmuje 10 wzorcowych minerałów o rysie białej ułożonych w kolejności według wzrastającej twardości. Każdy kolejny minerał tej skali rysuje wszystkie poprzednie i jest rysowany przez następne w kolejności. Twardość minerału może się zmieniać nawet w obrębie jednego okazu. Jej wartość często jest zatem podawana w pewnych granicach.

Skala twardości Mohsa − dziesięciostopniowa skala twardości minerałów charakteryzująca odporność na zarysowania materiałów twardszych przez materiały bardziej miękkie. Została stworzona w 1812 roku przez niemieckiego mineraloga Friedricha Mohsa. Twardość poszczególnych minerałów nie jest ułożona proporcjonalnie i liniowo, lecz ma charakter porównawczy. Minerały są ustawione od najbardziej miękkiego do najtwardszego. Każdy minerał może zarysować minerał poprzedzający go na skali (bardziej miękki) i może zostać zarysowany przez następujący w skali po nim (twardszy). Jest to jedynie skala orientacyjna, a klasyfikacja polega na tym, że jeżeli badany minerał będzie w stanie zarysować powierzchnię minerału wzorcowego, będzie zaklasyfikowany z jego twardością. Przykładowo jeżeli minerał badany zarysuje powierzchnię kwarcu, będąc jednocześnie rysowany przez niego, będzie miał taką samą twardość. Jeżeli minerał badany będzie w stanie zarysować np. kwarc, a ten nie będzie w stanie zarysować materiału badanego, to twardość próbki jest uznawana za co najmniej 7,5 (porównanie z topazem mówi, czy nie jest większa).

Twardość minerałów jest własnością kierunkową tzn., że może być odmienna w różnych kierunkach (przykładem takiej anizotropii twardości jest minerał kyanit (zwanym dawniej dysten co znaczy dwie twardości) o wzorze chemicznym Al2SiO5. Wzdłuż osi krystalograficznej Z wykazuje twardość ok. 3,5 w skali Mohsa, natomiast prostopadle do tej osi twardość zwiększa się do około 7.

Obecnie w warunkach laboratoryjnych twardość absolutną można mierzyć za pomocą sklerometrów, które zapewniają dużo dokładniejsze i bardziej miarodajne wyniki. Jednak skala Mohsa wciąż cieszy się dużą popularnością ze względu na możliwość szybkiego wyznaczenia przybliżonej twardości minerałów (również w warunkach polowych), przy pomocy łatwo dostępnych narzędzi.

Karat – to jednostka masy używana w jubilerstwie do określania wielkości kamieni i pereł, a także czystości złota (zawartości złota w stopie).

Nazwa karat (przyswojona z języka francuskiego carat, pochodząca od greckiego kerátion (κεράτιον – owoc karobu), poprzez arabskie qīrāṭ (قيراط) i włoskie carato) pochodzi od nazwy karobu, czyli drzewa o nazwie szarańczyn strąkowy albo chleb świętojański. Ziarna szarańczynu mają masę około 0,2 g i z tego powodu na Bliskim Wschodzie służyły do ważenia kamieni szlachetnych.

Karat lub karat metryczny (oznaczenie ct lub kt) jest jednostką stosowaną do określania masy kamieni szlachetnych.

1 karat = 0,2 g = 2×10−4 kg

Karat (ozn. ct lub kr) jest także dawnym określeniem zawartości złota w stopach (czystości stopu). 1 karat to 1/24 zawartości wagowej złota w stopie. Oznacza to, że złoto 24-karatowe to złoto czyste.

Zasada 4C

4C – skrót pochodzący od pierwszych liter czterech angielskich słów:

  • carat (karat – jednostka określająca masę). Masę kamieni szlachetnych, w tym także diamentów, określa się w karatach metrycznych (ct). Jeden karat został zdefiniowany jako 200 mg, czyli 0,2 grama. Masę diamentu podaje się z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku. Ma ona istotny wpływ na wartość kamienia.
  • colour (barwa). Zdecydowana większość wydobywanych diamentów jest zabarwiona. Wyróżnia się diamenty o barwach fantazyjnych, m.in. niebieskiej, różowej, pomarańczowej oraz diamenty o barwach typowych, tzn. od bezbarwnych po różne odcienie barwy żółtej, brązowej lub szarej. Szacuje się, że na 10 tysięcy kamieni o barwach typowych przypada tylko jeden o barwie fantazyjnej. Pośród diamentów o barwach typowych, które oceniane są w skali od D do Z, najrzadsze i najbardziej cenione są kamienie o barwie D, czyli całkowicie bezbarwne. Skala określająca stopień bezbarwności diamentów została ustalona przez Gemological Institute of America i jest powszechnie stosowana. Różnice w typowych barwach diamentów są bardzo subtelne, dlatego stopień bezbarwności określa się w specjalnych warunkach oświetleniowych oraz porównując do wzorców. Używa się przy tym m.in. określeń zimnej bieli oraz ciepłej bieli. Ta skala nie dotyczy diamentów o barwie fantazyjnej.
  • clarity (czystość). Diamenty na ogół mają znamiona wewnętrzne (nazywane inkluzjami), jak również znamiona zewnętrzne (zwane skazami), które czynią każdy kamień wyjątkowym i niepowtarzalnym. O tym, do jakiej klasy czystości diament zostanie przypisany, decyduje m.in. liczba inkluzji i skaz, ich rozmieszczenie, wielkość, łatwość dostrzegania oraz ich wpływ na brylancję.
  • cut (szlif). Tylko dzięki właściwemu oszlifowaniu diamentu można dostrzec jego wspaniałą brylancję. To zjawisko powstaje w wyniku całkowitego wewnętrznego odbicia i rozszczepienia promieni świetlnych, jak również odbicia światła od zewnętrznych powierzchni (faset). Podczas oceny szlifu dokładnej analizie podlegają kształt, proporcje oraz wykończenie szlifu. Ocenia się je w skali: bardzo dobre, dobre, średnie i słabe. Tylko wyjątkowo starannie wykonany szlif może sprawić, by światło przenikające przez diament uwalniało jego wewnętrzny ogień. Wśród kamieni można wyróżnić kamienie o szlifie brylantowym okrągłym, czyli brylanty, oraz o kształtach fantazyjnych, takich jak: markiza, owal, gruszka, serce.

Każde „C” decyduje o wartości i jakości oszlifowanego kamienia szlachetnego lub diamentu. Diamenty o wspaniałej barwie, nieskazitelnej czystości, bardzo dobrym szlifie i znacznej masie należą do najrzadszych.

W jubilerstwie przez szlif rozumie się wszystko, co jest związane z obróbką kamieni, a więc – nadanie określonej formy i pokrycia całej powierzchni symetrycznymi płaszczyznami, czyli fasetami.

Jubilerzy przez szlif rozumieją:

  • proporcję (wielkość, wymiary poszczególnych części kamienia)
  • wykończenie (symetria i liczba fasetek pokrywających cały kamień)

Sposób szlifowania dobiera się w zależności od własności fizycznych i optycznych materiału. Nakładanie szlifu ma na celu wyeksponowanie pewnych własności materiału gemmologicznego, takich jak brylancja, barwne efekty optyczne, oraz eliminację lub minimalizację innych właściwości, np. defektów, skaz, inkluzji. Obecność szlifu może ułatwiać lub utrudniać identyfikację kamienia, np. polerowane fasetki ułatwiają wykonanie oznaczenia wartości współczynnika załamania światła, podczas gdy szlif kaboszonowy ogranicza możliwość jego precyzyjnego oznaczenia.

Podział szlifów nakładanych na materiał gemmologiczny:

  • historyczne, współcześnie rzadko używane.
  • standardowe, powielane w wielkiej liczbie egzemplarzy. Ich parametry zostały ukształtowane przez doświadczenie ugruntowane historycznie i mają oparcie w tradycji obróbki materiałów gemmologicznych.
  • nowoczesne i fantazyjne, których parametry dobierane są indywidualnie na podstawie najnowszych osiągnięć optyki i metod szlifowania twardych materiałów. Tworzone są przez zmianę proporcji szlifów tradycyjnych, ich mieszanie, łączenie, wymyślanie całkiem nowych. Szlif jest unikatowy i opracowany z myślą o konkretnym znalezisku.

Rodzaje szlifów:

  • szlif kaboszonowy (gładki) – historycznie wcześniejszy. Najwcześniejsza forma szlifowania kamienia. Szlif ten nie posiada fasetek, czyli ścianek, oraz ostrych krawędzi. Jest obły, o zaokrąglonych ściankach.
  • szlify fasetkowe (wielościenny) – historycznie późniejsze
    • szlif brylantowy – najbardziej znany rodzaj szlifu jubilerskiego stosowanego dla diamentu, wynaleziony w XVII wieku, który wyparł dotychczas stosowany do obróbki diamentów szlif rozetowy.
    • szlif schodkowy – ten szlif stosuje się przede wszystkim do obróbki przeźroczystych kamieni kolorowych np. szmaragdów, topazów, turmalinów, rubinów.
      • szlif szmaragdowy (szczególny rodzaj szlifu schodkowego, stosowany wyjątkowo często do obróbki szmaragdów).
      • szlif krzyżowy (nożycowy).
      • szlif rozetowy – to pierwsza forma szlifu, w którym zastosowano płaskie fasety.
      • szlif taflowy (tablicowy) – szlif w jubilerstwie, wykorzystujący ośmiościenne kryształy diamentu. W najprostszej wersji zeszlifowaniu podlegają górny i dolny wierzchołek ośmiościanu, przy czym tafle górna jest większa niż dolna.
    • szlif mieszany – rodzaj szlifu fasetkowego, stanowiący kombinację szlifu brylantowego i szlifu schodkowego.
    • szlif fantazyjny – mają rozmaite kształty: o zarysie trójkątnym, trapezowym, rombowym, pięciobocznym, sześciobocznym. W ten sposób szlifowane są rzadkie kamienie szlachetne lub kamienie mające skazy, względnie nieregularne kształty: kropla, markiza, serce, np. szlif nożycowy = krzyżowy.

Schematy niektórych podstawowych szlifów

Podobny obraz

Na pierwszy rzut oka barwa wydaje się użyteczną cechą rozpoznawczą minerałów, jednak łatwo przekonać się, że nie zawsze tak jest. Wprawdzie istnieje grupa minerałów o charakterystycznej, zawsze takiej samej barwie, jak zielony malachit lub ciemnoniebieski azuryt – te nazywamy minerałami barwnymi. Jednak liczne minerały mogą mieć rozmaite zabarwienia. Kwarc bywa bezbarwny, żółty, różowy, fioletowy, brunatny lub czarny; diament – bezbarwny, żółty, zielony, różowy, brunatny, niebieski lub czarny. Minerały te w stanie zupełnie czystym są bezbarwne, różne kolory i odcienie pojawiają się dzięki domieszkom – dlatego nazywamy je zabarwionymi. Minerały barwne mają rysę barwną, natomiast minerały zabarwione mają rysę białą.

Niektóre minerały pod wpływem działania tlenu lub wody pokrywają się cienką warstewką produktu utlenienia lub uwodnienia, co często powoduje zmianę barwy. Bornit na świeżym przełamie ma barwę różową, natomiast w wyniku utleniania pokrywa się niebiesko-zielono-czerwonym połyskliwym nalotem. Mówimy wtedy, że pojawiły się barwy naleciałe, które także są cechą diagnostyczną, jednak właściwą barwę minerału należy obserwować na świeżej powierzchni.

Rysę minerału otrzymuje się, gdy wystającą częścią okazu, lekko przyciskając, prowadzi się po szorstkiej, nieszkliwionej białej płytce ceramicznej. Pozostawiony ślad jest roztartym na drobny proszek minerałem (przy czym płytka musi mieć twardość większą niż twardość minerału). Barwa owego proszku, zwana barwą rysy, jest charakterystyczna dla wielu minerałów. Dla danego minerału barwa rysy jest zawsze taka sama. Fluoryt może być bezbarwny, żółty, zielony, niebieski, brunatny, różowy lub fioletowy, ale barwa jego rysy jest zawsze biała.

Barwa rysy jest zatem cechą właściwą danemu minerałowi, ponieważ jednak taka sama barwa rysy może wystąpić u wielu minerałów, jest ona przydatna do podziału minerałów na grupy o jednakowej barwie. W obrębie takiej grupy dokonujemy dalszej identyfikacji minerału na podstawie innych jego cech.

W obrębie grup minerałów o jednakowej barwie rysy poszczególne minerały są uszeregowane według rosnącej twardości.

Połysk – wrażenie optyczne, które powstaje dzięki odbiciu i rozproszeniu światła na powierzchni ciał stałych i cieczy lub bezpośrednio nad ich powierzchnią. Zależy on od współczynnika załamania światła, absorpcji, przezroczystości i charakteru powierzchni. Również barwa i kształt powierzchni ma pewien wpływ na wizualne wrażenie połysku oraz to czy powierzchnia oświetlana jest silnym światłem ukierunkowanym czy też rozproszonym.

Połysk naturalnej, świeżej powierzchni lub ściany minerału jest ważną cechą rozpoznawczą. Określa się go opisowo, przez porównanie z połyskiem pospolitych substancji.

W mineralogii wyróżnia się następujące rodzaju połysku

  • diamentowy – podobny do szklistego, ale dużo silniejszy, niezwykle intensywny, charakterystyczny dla niektórych minerałów przezroczystych i przeświecających, np. diament, cyrkon, siarka, sfaleryt, wanadynit
  • jedwabisty – wykazują go minerały o budowie włóknistej, np. azbest, krokidolit
  • metaliczny – charakterystyczny dla wielu minerałów kruszcowych, np. chalkopiryt, galena, magnetyt, antymonit, piryt
  • półmetaliczny – znacznie mniej intensywny od metalicznego, charakterystyczny dla niektórych rud, np. hematyt
  • perłowy – spotykany w minerałach o budowie blaszkowej, charakterystyczny dla minerałów przezroczystych, np. gips, muskowit, talk
  • szklisty – bardzo rozpowszechniony w świecie minerałów, przypominający połysk czystej powierzchni szklanej, np. apatyt, fluoryt, kwarc, korund
  • tłusty (woskowy) – charakterystyczny dla wielu minerałów nieprzezroczystych; ściany minerałów o tym połysku wyglądają jak natłuszczone, np. opal, nefryt, kordieryt
  • ziemisty (zwyczajny) – charakterystyczny dla minerałów występujących w skupieniach zbitych, np. limonit
  • matowy – brak połysku, np. jaspis, chiasolit

Rodzaj połysku określa się na ścianach kryształu, które nie uległy wtórnym przeobrażeniom – najlepiej na świeżych powierzchniach przełamu.

Połysk mierzy się połyskomierzem.

Gęstość (masa właściwa) – to stosunek masy pewnej ilości substancji (np. minerału, metalu) do zajmowanej przez nią objętości (g/cm³).

W przypadku substancji jednorodnych porcja ta może być wybrana dowolnie; jeśli jej objętość wynosi V, a masa m, to gęstość substancji wynosi:

 

i nie zależy od wyboru próbki.

W przypadku substancji niejednorodnych gęstość nie jest stała w przestrzeni i określana jest dla każdego punktu z osobna; definiuje się ją jak wyżej, przy założeniu, że wybrana porcja substancji, obejmująca dany punkt, jest jak najmniejsza. Wybierając próbkę w otoczeniu danego punktu otrzymujemy gęstość w tym punkcie jako granicę stosunku masy próbki dm do jej objętości dv przy rozmiarach próbki dążących do zera:

 

Jednostką gęstości w układzie SI jest kilogram na metr sześcienny – kg/m³. Inne jednostki to m.in. kilogram na litr – kg/l oraz gram na centymetr sześcienny – g/cm³ (w układzie CGS).

Podatność (spójność) – określa zachowanie się minerału przy zarysowaniu albo zginaniu. Przeważnie minerały są kruche, przy ich zarysowaniu, np. stalową igłą, powstający proszek odskakuje od miejsca zarysowania. Jeśli proszek powstaje, ale gromadzi się tuż przy miejscu zarysowania, minerał określamy jako łagodny (np. galena). Jeżeli minerał nie jest wykruszany, ale wzdłuż zarysowania powstają wybrzuszenia, mówimy, że jest ciągliwy, czyli krajalny (np. argentyt, złoto rodzime, chlorargyryt). Metale rodzime można rozklepać młotkiem na cienkie blaszki – są one kowalne.

Niektóre minerały są giętkie i sprężyste, np. łyszczyki (miki), ich blaszki po zgięciu samoistnie powracają do pierwotnego kształtu. Inne, jak gips lub antymonit, ostrożnie zginane pozostają odkształcone, czyli są giętkie, ale nie są sprężyste.

Minerały pod wpływem silnego nacisku lub uderzenia rozpadają się na okruchy, których powierzchnie są rozmaite, w zależności od rodzaju minerału. Mogą to być powierzchnie płaskie i zupełnie gładkie, albo też płaskie lub niemal płaskie o różnym stopniu gładkości – mówimy wtedy, że minerał wykazuje łupliwość.

Okruchy, które nazywamy odłupkami, są wielościanami, niekiedy idealnymi: odłupki kalcytu tworzą doskonałe romboedry, halitu – sześciany, fluorytu – ośmiościany; jest to łupliwość według romboedru, sześcianu lub ośmiościanu. Bardzo podobnie wyglądające minerały, jak augit i hornblenda mają odmiennie zorientowane płaszczyzny łupliwości: augit pod kątem około 90 st., a hornblenda – około 120 st., co jest dobrą cechą rozpoznawczą.

W zależności od gładkości powierzchni łupliwości stopnia i ich podobieństwa do płaszczyzn, wyróżnia się łupliwość: doskonałą, dokładną, wyraźną i niewyraźną oraz nierozpoznawalną.

Minerały, które nie wykazują łupliwości, mają przełam, tj. powierzchnie okruchów nie są zbliżone do płaszczyzn, ale w różny sposób nieprawidłowe. Wyróżnia się przełam: muszlowy (u kwarcu), kostkowy (u kalcytu w kierunkach innych niż łupliwość według romboedru), nierówny (u skaleni), zadziorowaty (u złota rodzimego) itd.

Jeśli na niektóre minerały skierujemy promieniowanie, np. ultrafioletowe (UV), zaczynają one świecić z różną intensywnością i w rozmaitych barwach. Jeśli świecenie minerału znika w momencie wyłączenia promieniowania wzbudzającego, zjawisko to nazywa się fluorescencją, jeśli trwa jeszcze przez pewien czas – mówimy o fosforescencji.

Obydwa zjawiska nie są cechami charakterystycznymi rodzajów mineralnych. Niektóre okazy tego samego minerału wykazują wzbudzone świecenie, często w rozmaitych zresztą barwach, inne okazy nie świecą. Wystąpienie tego zjawiska związane jest najczęściej z obecnością domieszek (zanieczyszczeń) w minerałach, domieszki te mogą również nie występować. Nieliczne minerały, np. scheelit wykazują stale intensywną fluorescencję, zatem jest to jego cecha rozpoznawcza. Wiele minerałów, jak monacyt lub cyrkon, zawdzięczają żółtozieloną fluorescencję pod wpływem promieniowania nadfioletowego obecności pierwiastków ziem rzadkich w ich strukturze.

Układ krystalograficzny – system klasyfikacji kryształów ze względu na układ wewnętrzny cząsteczek w sieci krystalicznej. Układ krystalograficzny definiuje się także jako zespół klas symetrii, których elementy powodują jednakowe ograniczenia stałych sieciowych komórki elementarnej sieci przestrzennej. System wyróżnia siedem układów, w których wyróżnia się 32 klasy krystalograficzne.

Minerały są zaliczane do odpowiedniego układu krystalograficznego w zależności od kątów między osiami krystalograficznymi i charakterystycznych odcinków na tych osiach, zwanych odcinkami tożsamości. Znamy siedem układów krystalograficznych:

  1. Układ regularny – w układzie regularnym trzy osie są do siebie prostopadłe, a odcinki tożsamości na wszystkich jednakowe.
  2. Układ tetragonalny – w układzie tetragonalnym trzy osie są do siebie prostopadłe, odcinki tożsamości na dwóch osiach jednakowe, na trzeciej odcinek ten jest krótszy lub dłuższy.
  3. Układ heksagonalny – w układzie heksagonalnym trzy osie leżące w jednej płaszczyźnie co 120 st. mają odcinki tożsamości tej samej długości, trzecia oś prostopadła do tej płaszczyzny, zgodna z 6-krotną osią symetrii, ma odcinki tożsamości innej długości.
  4. Układ trygonalny – w układzie trygonalnym trzy osie leżące w jednej płaszczyźnie co 120 st. mają odcinki tożsamości tej samej długości, trzecia oś prostopadła do tej płaszczyzny, zgodna z 3-krotną osią symetrii, ma odcinki tożsamości innej długości.
  5. Układ rombowy – w układzie rombowym trzy osie krystalograficzne przecinają się pod kątami prostymi. Odcinki tożsamości na każdej osi krystalograficznej są innej długości.
  6. Układ jednoskośny – w układzie jednoskośnym dwa kąty między osiami krystalograficznymi są proste, trzeci (między dodatnimi zwrotami osi) jest rozwarty. Odcinki tożsamości na każdej osi krystalograficznej są innej długości.
  7. Układ trójskośny – w układzie trójskośnym trzy osie krystalograficzne przecinają się skośnie. Odcinki tożsamości na każdej osi krystalograficznej są innej długości.

Przynależność kryształu do określonego układu krystalograficznego można ustalić na podstawie jego cech symetrii. Jako symetryczne określamy takie obiekty, które przez obrót o kąt różny od 360 st. można doprowadzić do położenia nieodróżnialnego od wyjściowego lub którego części powtarzają się przez lustrzane odbicie. Osie, wokół których dokonywany jest obrót, nazywamy osiami symetrii.

Oś symetrii dwukrotna oznacza, że obiekt obrócony o 180 st. wygląda tak samo jak przed obrotem. Dla osi trójkrotnej ta sama właściwość ujawnia się co 120 st., dla czterokrotnej co 90 st., a dla sześciokrotnej co 60 st.

Okazy najlepiej przechowywać w plastikowych pudełkach. Pudełka tekturowe są tylko nieco tańsze, ale mniej trwałe. Dobrze jest tak organizować swoją kolekcję, aby ograniczyć się do dwóch lub trzech rozmiarów pudełek.

W pudełku umieszcza się etykietę, na której napisać należy nazwę okazu, jego numer i miejsce, gdzie został znaleziony. Etykietę należy przykryć arkusikiem przezroczystej sztywnej folii plastikowej; na niej kładziemy okaz. Etykietę można także pokryć przezroczystą samoprzylepną folią albo dodać do laminowania. Etykiety przykleja się także na pudełeczkach. Ważne jest dobre naklejanie etykiet samoprzylepnych; należy wybrać takie etykiety, które po kilku latach nie odpadną od pudełek. Również pisak użyty do napisania etykiety nie może blaknąc wraz z upływem czasu. Część tuszy do drukarek nie spełnia tego warunku.

Do przechowywania pudełek z okazami najlepiej nadaje się odpowiednich rozmiarów specjalna szafka do minerałów z szufladami. Zazwyczaj jest ona dość droga. Dlatego często używane są zwykle biurowe szafki z odkrytymi płytkimi szufladami. Szuflady nie powinny być bardzo duże, gdyż obciążone okazami mogą być trudne do wysuwania.

Skały – wszystkie składniki budujące skorupę ziemską, niezależnie od pochodzenia i struktury. W geotechnice termin utożsamiany jest tylko ze skałami litymi (spójnymi, mało ściśliwymi i odpornymi na działanie czynników zewnętrznych). Skały okruchowe (zwietrzeliny) oraz pochodzenia organicznego określane są mianem gruntu.

Skałą nazywamy naturalne nagromadzenia ziaren minerałów (i mineraloidów) tworzące duże ciała w skali geologicznej. Skały mogą składać się z minerałów różnych rodzajów (tzw. skały polimineralne), jak granit zbudowany z kwarcu, skaleni i łyszczyków, czyli mik. Nie jest to jednak regułą – znamy skały składające się tylko z ziaren jednego minerału (tzw. skały monomineralne), jak marmur utworzony z kalcytu lub kwarcyt, składający się tylko z kwarcu.

Ze względu na pochodzenie skały dzielimy na trzy wielkie grupy: magmowe, osadowe i metamorficzne.

  1. Skały magmowe – powstają dzięki krystalizacji minerałów – ich składników – z gorącego (800-1300 st. C) stopu, który tworzy się w głębi Ziemi pod wpływem jej wewnętrznego ciepła. Stop ten nazywa się magmą. Jeśli magma zakrzepnie w głębi Ziemi, na głębokości kilku do kilkunastu kilometrów, powstają skały głębinowe, czyli plutoniczne. Gdy magma wypłynie na powierzchnię Ziemi, np. przez krater wulkanu, traci część składników lotnych i staje się lawą. Po jej zakrzepnięciu tworzą się skały wylewne czyli wulkaniczne.
  2. Skały osadowe – powstają w procesie niszczenia przez erozję starszych skał (magmowych, metamorficznych lub osadowych); powstaje wtedy materiał okruchowy (piasek, piaskowiec), lub na drodze wytrącania z wody morskiej; tworzy się wówczas osad chemiczny (wapienie i sole). Duże nagromadzenia szczątków zwierzęcych lub roślinnych prowadzą do powstania skał osadowych organogenicznych (muszlowce, węgle).
  3. Zarówno skały magmowe, jak osadowe mogą ulec przemianom w skały metamorficzne, czyli przeobrażone. Jeśli skały pogrążają się coraz głębiej pod gromadzącymi się młodszymi skałami, rośnie ich temperatura i ciśnienie na nie oddziałujące – jest to metamorfizm progresywny. W zależności od głębokości pogrążenia mówimy o metamorfizmie płytkim (do kilku kilometrów głębokości), średnim (kilkanaście kilometrów) oraz głębokim (20 i więcej kilometrów). Bardzo głębokie pogrążenie powoduje częściowe wytopienie niektórych minerałów w procesie nazywanym anateksis; dzięki temu tworzy się także stop skalny, czyli magma. Skały wynurzające się z głębi Ziemi mogą ulegać metamorfizmowi regresywnemu (wstecznemu). Gorąca magma oddziałująca w głębi Ziemi na otaczające ją skały powoduje przeobrażenia minerałów zwane metamorfizmem kontaktowym (termicznym).

Minerał (fr. minéral, od gal. mina – kopalnia) – pierwiastek lub związek chemiczny będący normalnie ciałem krystalicznym, którego struktura ukształtowała się w toku procesów geologicznych.

Minerały są substancjami w stanie stałym – zatem rtęć rodzima, jako ciekła, nie jest minerałem, lecz substancją mineralną. Woda mineralna, która ma wyśmienity smak – także jest cieczą i dlatego, mimo swej nazwy i wymienionych na etykiecie składników mineralnych, za minerał nie może być uznana.

Minerał powstaje w sposób naturalny. Wszystko, co wytwarza człowiek – od szkła okiennego, przez kryształ syntetycznego odpowiednika kwarcu w zegarku na rękę, po syntetyczne kryształy diamentu – minerałem nie jest.

Kamienie szlachetne, kamienie jubilerskie (lub ozdobne) – to wartościowe i rzadko spotykane, czyste, jednorodne i przezroczyste odmiany niektórych minerałów i skał. Kamienie te odznaczają się silnym połyskiem, efektownym zabarwieniem (lub są zupełnie bezbarwne), dużą trwałością i twardością powyżej 7,0 w skali Mohsa. Stosuje się je w jubilerstwie, oprawia w złoto, srebro i inne metale szlachetne.

Kamień szlachetny powinien mieć twardość co najmniej 7,0 w skali Mohsa. Powód jest prosty: zwykły kurz, unoszący się w powietrzu i osiadający na kamieniach szlachetnych, składa się w dużej części z ziarenek kwarcu. Kwarc ma twardość 7,0; jeśli kamień szlachetny byłby miększy, kwarcowe ziarenka kurzu rysowałyby go i powodowały matowienie. Zatem kamień szlachetny tak twardy jak kwarc lub twardszy pozostaje błyszczący – jest to cechą jego szlachetności.

Kamienie o nieco mniejszej twardości i trwałości, a w związku z tym o mniejszej wartości jubilerskiej bywają nazywane kamieniami półszlachetnymi.

Meteoryt – to pozostałość drobnego ciała niebieskiego (meteoroidu) upadłego na znacznie większe ciało niebieskie, która w postaci ciała stałego dotarła do jego powierzchni. Najczęściej meteoryty należą do grupy tzw. chondrytów. Badaniem meteorytów i wszystkich aspektów z nimi związanych zajmuje się meteorytyka.

Ponieważ pojęcia meteoroidu, meteoru i opisywanego meteorytu są często mylone ze sobą, istotne jest wskazanie różnic pomiędzy nimi:

Meteoroidy – to małe ciała znajdujące się w kosmosie (najdrobniejsze tworzą pył kosmiczny). Na ogół są to fragmenty planetoid powstałych podczas formowania się Układu Słonecznego. Najwięcej meteoroidów krąży między orbitami Marsa i Jowisza. W przestrzeni kosmicznej meteoroidy zderzają się ze sobą przez co ulegają dalszej fragmentacji, wypadają ze swoich orbit i niekiedy wpadają na kurs kolizyjny z Ziemią. Te, które wpadną w atmosferę ziemską, przelatują przez nią z początkową prędkością ok. 20 km/s, a na skutek oporu powietrza wyhamowują na wysokości 20–40 km, rozgrzewając się i świecąc. Ich świetlne ślady nazywa się meteorami. W trakcie hamowania, na skutek wzrostu temperatury, następuje najczęściej całkowite unicestwienie takiego meteoroidu. Jednak czasami, w przypadku większych obiektów, zdarza się, że ich ocalałe części docierają do powierzchni Ziemi i to one właśnie nazywane są meteorytami.

Większe meteoroidy przy wkraczaniu w atmosferę, ze względu na dużą masę i prędkość, rozpadają się i spadają na powierzchnię Ziemi jako „deszcz meteorytowy”. Powierzchnię spadku nazywamy elipsą rozsiania.

Meteoroidy są odłamkami skalnymi w większości powstałymi na początku istnienia naszego układu słonecznego. Uważa się je albo – jak meteoryty żelazne – za resztki jądra dawno powstałej i zniszczonej planety, albo też – jak chondryty – za materię pierwotnego obłoku słonecznego, która nigdy nie weszła w skład jakiejkolwiek planety. Owe bryłki skalne krążą wokół Słońca od 4,5 miliarda lat i niektóre z nich w końcu spadają na Ziemię właśnie w formie meteorytów.

Ogólnie meteoryty dzieli się na trzy grupy:

  1. Meteoryty żelazne (syderyty) – niemal całkowicie składają się z żelaza niklonośnego.
  2. Meteoryty kamienno-żelazne (syderolity) – składają się z żelaza niklonośnego oraz rozproszonych w nim ziaren i okruchów krzemianowych. Tworzą się między metalicznym jądrem a krzemianową powłoką planetoidy;
  3. Meteoryty kamienne (aerolity) – zbudowane głównie z minerałów krzemianowych, chociaż niemal zawsze znajduje się w nich domieszka żelaza. Dzielą się na:
  • Chondryty (do 10% krystalicznego żelaza);
  • Achondryty (do 1% krystalicznego żelaza, do złudzenia przypominające bazalty).

Skład mineralny:

  • syderyty – Fe, Ni, Co; żelazo występuje w formie oktaedrycznych kryształów szkieletowych, tworząc tzw. figury Widmanstättena;
  • syderolity – minerały krzemianowe jak w aerolitach, a ponadto żelazo, bogate w nikiel i kobalt;
  • chondryty – pirokseny (np. enstatyt) i oliwiny – skład podobny do perydotytu;
  • achondryty – pirokseny i plagioklazy – skład podobny do bazaltów, charakterystyczny minerał to np. ilmenit.

Oprócz tego znamy niewielką liczbę meteorytów, które pochodzą z obecnie istniejących innych planet lub księżyców. Należą do nich:

  • Lunaity – z naszego towarzyszącego Ziemi Księżyca;
  • Shergottyty, nakhlity i chassignity – z Marsa;
  • Howardyty, eukryty i diogenity – z dużej asteroidy Westy.

Wszystkie one zostały w przeszłości wyrwane z ich ciał macierzystych (Księżyca, Marsa, Westy) przez potężne uderzenia meteorytów i wyrzucone w przestrzeń kosmiczną, gdzie zaczęły krążyć wokół Słońca. Po wielu milionach, a może i miliardach lat takiej wędrówki trafiły na Ziemię.

Klasyfikacja meteorytów:

  • meteoryty kamienne
    • chondryty
      • chondryty węgliste
        • CI
        • CM
        • CV
        • CO
        • CK
        • CH
        • CR
        • CB
      • chondryty enstatytowe
      • chondryty zwyczajne
        • amfoteryty (chondryty oliwinowo-pigeonitowe)
        • chondryty oliwinowo-bronzytowe
        • chondryty oliwinowo-hiperstenowe
    • achondryty
      • HED
        • eukryty
        • diogenity
        • howardyty
      • SNC
        • shergottyty
        • nakhlity
        • chassignity
      • aubryty
      • ureility
      • angryty
  • meteoryty żelazno-kamienne
    • pallasyty
    • mezosyderyty
    • lodranity
    • syderofiry
  • meteoryty żelazne
    • heksaedryty
    • oktaedryty
      • oktaedryty najbardziej gruboziarniste
      • oktaedryty gruboziarniste
      • oktaedryty średnioziarniste
      • oktaedryty drobnoziarniste
      • oktaedryty najbardziej drobnoziarniste
      • oktaedryty plestytowe
    • ataksyty

Litoterapia – czyli wykorzystywanie właściwości leczniczych kamieni. Jest jedną z metod medycyny niekonwencjonalnej, którą ludzkość na całym świecie praktykuje od blisko pięciu tysięcy lat. Jako metoda leczenia była znana już w starożytności, kiedy to babilońscy, greccy, rzymscy i egipscy medycy używali kamieni szlachetnych do poprawy kondycji psychicznej i zdrowia fizycznego swoich pacjentów. W średniowieczu wykorzystywano kamienie szlachetne jako zwykłe lekarstwo. W zależności od schorzenia kruszono odpowiedni kamień na proszek i podawano w tej postaci pacjentom. Do dziś w Indiach ich zamożni mieszkańcy w leczeniu różnych dolegliwości wykorzystują napój przyrządzony z gorącego mleka i okruszków startego szmaragdu, szafiru, pereł lub rubinu.

Według wschodniego mistycznego poglądu, „każdy kamień ma duszę oraz potrafi gromadzić, przechowywać i emitować wspaniałą, dobroczynną energię”. W związku z tym uzdrawiająca moc kamieni bierze się z tej pozytywnej energii, która na zasadzie rezonansu oddziałuje na człowieka. W skład związków chemicznych kamieni i organizmu ludzkiego wchodzą te same biopierwiastki, dlatego też człowiek ma tak wiele wspólnego z kamieniami i może wykorzystywać ich energię. W zależności od wibracji zgromadzonej energii odpowiedni kamień może działać leczniczo na ciało, umysł lub ludzkie emocje. Jeżeli w organizmie brak jest energii, kamienie szlachetne emitują ją i uzupełniają w ten sposób jej niedobory. Jeśli jednak jest jej za dużo, działają odwrotnie – pobierają nadmiar energii. A wszystko to po to, aby przywrócić organizm do energetycznej równowagi, zwalczyć chorobę i wznowić swobodny przepływ energii w zdrowym ciele.

Do wzmocnienia pozytywnej energii wypływającej z kamieni można wykorzystać promienie słoneczne lub światło księżyca i gwiazd. Wystarczy wystawić kamień na ich działanie na 15 minut dziennie. Kamienie można przykładać na bolące miejsca, wykonywać nimi delikatny masaż, nosić przy sobie np. w formie biżuterii, pić przygotowane na ich bazie mikstury i nalewki lub po prostu zaciskać w dłoni przez 30 minut.

Najczęściej nieświadomie stymulujemy nasz organizm energetyczną mocą kamieni, nosząc ozdobioną nimi biżuterię. Potrafią mieć moc uzdrawiania psychicznego i fizycznego. Źle dobrana biżuteria może spowodować gwałtowny skok ciśnienia tętniczego. Osoby z wysokim ciśnieniem powinny nosić kamienie zielone, natomiast cierpiący na niskie – czerwone, np. rubiny, granaty i jaspisy. Nie ma znaczenia w jakiej formie je nosimy, ważne natomiast jest, by często myć ciepłą wodą, a następnie suszyć na słońcu. Odzyskują swą moc i blask.

Litoterapia była powszechnie stosowana w starożytności. W Grecji osobom cierpiącym na łamliwość kości zalecano picie wody z dodatkiem sproszkowanych minerałów, zawierających w swoim składzie wapń. W Indiach na choroby skóry stosowano okłady z pereł. Przewlekle chorym podawano sproszkowane kamienie zawierające mikroelementy. Współczesna medycyna również korzysta ze sprawdzonych dawniej metod, ale nie należy zapominać, że kamienie szlachetne działają tylko wspomagająco i nie zastępują leku ani wizyt u lekarza. Dobierając kamienie należy mieć na względzie wiek osoby i stan jej zdrowia. Kamienie trzeba więc często zmieniać, bo to, co pomaga dzisiaj – jutro może szkodzić. Aby były skuteczne należy je mieć w zasięgu własnego biopola, to znaczy nie dalej niż 20 centymetrów od ciała – a więc wszelkiego rodzaju biżuteria, kamyki mogą znajdować się w kieszeniach, w woreczkach na szyi, wszyte w ubrania itp.

Każdy z określonych kamieni przypisany jest konkretnej chorobie lub schorzeniu, któremu może zapobiec. Należy przy tym jednak pamiętać, że litoterapia jest holistyczną metodą leczenia. Nie usuwa więc poszczególnych dolegliwości, lecz uzdrawia cały organizm człowieka. Wpływa też na kondycję psychiczną człowieka – jego umysł i stan emocji. Dla przykładu:

  • kwarc – ułatwia koncentrację;
  • diament – wpływa na gospodarkę hormonalną, ale ma także właściwości uspokajające;
  • rubin – niweluje bóle żołądka i podnosi ciśnienie – powszechnie uważa się, że może też przedłużać życie;
  • szafir – bywa nieoceniony w przypadku nerwic, neuroz oraz łagodzi nerwobóle;
  • bursztyn – zaleca się cierpiącym na reumatyzm, bóle zębów i stawów;
  • zielony jaspis – pomaga chorym na serce;
  • hematyt – podnosi poziom hemoglobiny;
  • lazuryt – przyspiesza zrastanie kości;
  • agat – jest wskazany przy chorobach płuc;
  • rodonit – wzmacnia odporność organizmu, zalecany jest dzieciom;
  • krwawnik – pomaga cierpiącym na migreny;
  • kryształ górski i ametyst – wpływają na pracę mózgu.
  • koral – pomocny w leczeniu astmy;
  • topaz – pomaga przy problemach z wątrobą i układem trawiennym;
  • perły – przywrócą blask zmęczonym oczom;
  • szmaragd – pomaga przy wszelkiego rodzaju zatruciach oraz obrzękach;
  • kamień księżycowy – pomaga przy zaburzeniach hormonalnych i menstruacyjnych, stabilizuje pracę układu limfatycznego;
  • turkus – pomaga w schorzeniach górnych dróg oddechowych, chorobach oczu, przy niedoborze miedzi w organizmie.

Kamienie można też wykorzystywać do energetyzowania wody pitnej. Kamień myjemy pod strumieniem zimnej, bieżącej wody, a następnie umieszczamy na parę godzin w szklanym naczyniu wypełnionym mineralną lub źródlaną wodą. Aby dodatkowo doenergetyzować wodę, naczynie wystawiamy na działanie promieni słonecznych. Taka woda doskonale nadaje się do przemywania ran, robienia okładów, podlewania roślin i z powodzeniem można ją podawać do picia zwierzętom domowym.

Która kobieta nie marzy o perłach. To nieprawda, że perły przynoszą pecha. Działają leczniczo i odmładzająco. Pocierając perłami skórę można zlikwidować zmarszczki. Jadeit natomiast jest symbolem zgody w miłości. Jeśli w małżeństwie oddalamy się od siebie podarujmy bliskiej osobie bransoletkę z małymi koralikami jadeitu. Niech nosi ją na lewej ręce, na przegubie dłoni, gdzie bije tętno. Bardzo dobrze jest też nosić obrączkę z jadeitu. Kamienie noszone blisko ciała, będą żyły energią naszego własnego ciepła. Jadeit zapewnia temu, kto go nosi, spokojny, zdrowy sen i uczucie radości życia. Łagodzi migreny i nerwobóle. Mówi się, że chroni przed niebezpieczeństwami. Innym magicznym, czczonym niegdyś przez faraonów kamieniem jest pomarańczowy karneol. Nosiła go Izyda – bogini miłości. Zapewnia on długowieczność. Wyzwala u osób, które go noszą, bardzo namiętną, zmysłową miłość. Rozwija w ludziach twórcze możliwości, daje życiową siłę, żywotność, pasję. Karneol ma zdolność powstrzymywania krwotoków. Noszony codzienne był lekarstwem na kobiece dolegliwości. Leczono nim żylaki, wątrobę i jelita. Do dziś uważa się, że poprawia psychikę, rozwija zdolności umysłu, wzmacnia ambicję i pęd do wiedzy. Kamieniem, który sprzyja miłości jest również ametyst. Jest symbolem miłości platonicznej, czystej i poświęcania się idei. Strzeże właściciela przed złymi wibracjami i złą energią. Odcień fioletu w kamieniu przydaje uczuciom powagi, czerwień – wzmaga zmysłowość. Kamień ten według starych tradycji – rozpala ludzkie serca, każe kochać, utwierdza w poczuciu, że nie ma szczęścia bez miłości. Pierścień z pięknym perskim ametystem nosił Jan Paweł II.

W Indiach wierzono, że choroba powstaje z naruszenia więzi między człowiekiem a kosmosem, więzi zapewniającej ludziom równowagę energetyczną. Miały ją przywracać właśnie kamienie, które wykorzystywano w różnych postaciach: jako proszek wchodzący w skład napojów czy maści albo amulet zabezpieczający przed chorobami. Uzdrawiające minerały często też kładziono na ciele chorego w czasie leczniczych zabiegów. Tę „technikę” stosuje się we współczesnej litoterapii, opartej na działaniu kamieni szlachetnych i półszlachetnych, a także krystaloterapii, która wykorzystuje leczniczą moc kryształów.

By wykorzystać energię kamieni, odpowiednio dobrane minerały należy umieścić na tak zwanych czakramach, czyli punktach energetycznych. Ułóżmy się wygodnie na tapczanie, następnie na środku czoła (czakram głowy) połóżmy mały topaz, a już po kilku minutach zapomnimy o zmęczeniu i stresie. Znane nam doskonale lecznicze nalewki z bursztynu zwalczają katar i przeziębienie, a maści z jego dodatkiem koją bóle reumatyczne. Kamień przez nas wybrany możemy również nosić przy sobie, zaciskając go w dłoni. Do dziś w krajach południowej Afryki wędrowni lekarze jako lek na gorączkę i wszelkie infekcje podają, w maleńkich dawkach, z mlekiem lub z cukrem, diamentowy proszek. Hinduski przy różnych dolegliwościach piją z mlekiem starte na pył perły, szmaragdy, szafiry czy rubiny. Leki mineralne i homeopatyczne, sporządzone na bazie kamieni szlachetnych i minerałów stanowią liczną grupę medykamentów współczesnej farmacji.

ZASTRZEŻENIE

Treści umieszczane na niniejszej stronie służą wyłącznie do celów informacyjnych, a nie do stawiania diagnozy, rozpoznawania czy sugerowania sposobów leczenia różnych chorób. Stan zdrowia i wszelkie jego zaburzenia winny być konsultowane z właściwymi służbami medycznymi. Nie jest moim celem udzielanie medycznych rad, zalecanie litoterapii zamiast przepisanych przez lekarza medykamentów, bądź branie odpowiedzialności za osoby, które decydują się spróbować terapii kamieniami na sobie. Wiadomości podane tutaj nie mogą zastąpić opinii lekarza !!!

Gemmologia (z łac. gemma i gr. logos) – nauka o kamieniach szlachetnych i ozdobnych stosowanych w jubilerstwie i zdobnictwie.

Gemma – słowo to oznaczało najpierw każdy kamień szlachetny, następnie kamień grawerowany służący do pieczętowania, a później kamień noszony także jako ozdoba.

Logos – oznacza naukę.

Cechy jakościowe barwnych kamieni szlachetnych i ozdobnych podlegają ocenie metrologicznej. Podstawowym zadaniem gemmologii jest określenie barwy, jej odcienia i nasycenia oraz innych efektów optycznych i własności fizycznych.

Jako nauka o kamieniach szlachetnych i kamieniach ozdobnych jest dziedziną młodą, chociaż jej podstawy kształtowały się już w czasach starożytnych. Za najstarsze opisy kamieni szlachetnych należy uznać wzmianki zawarte w Biblii oraz w Iliadzie i Odysei. Rozwinęła się w XIX wieku obok nauk przyrodniczych – (geologii, mineralogii, krystalografii). Później związała się ściśle z podstawowymi kierunkami nowoczesnej fizyki i chemii.

Kierunki, którymi zajmuje się gemmologia:

  • prace poszukiwawcze, których celem jest pozyskiwanie nowych kamieni naturalnych i ich barwnych odmian,
  • badania identyfikacyjne i wycena kamieni szlachetnych i ozdobnych,
  • doskonalenie nowych metod diagnostycznych z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć nauki i techniki,
  • prace nad zunifikowaniem definicji i określeń w celu uściślenia pojęć i dostosowania ich do obowiązujących norm międzynarodowych,
  • kształcenie nowej kadry specjalistów w zakresie rzeczoznawstwa kamieni szlachetnych i ozdobnych,
  • wiadomości o składzie i właściwościach kamieni szlachetnych, a także materiałów służących do sporządzania imitacji kamieni szlachetnych.

Wraz z postępem wiedzy współczesna gemmologia stała się nauką o materiałach gemmologicznych. Funkcjonując na styku mineralogii, fizyki, chemii materiałów oraz inżynierii materiałowej, zajmuje się badaniem składu, struktury i własności materiałów gemmologicznych, ich genezą i pochodzeniem, technikami pozyskiwania i przetwarzania.